Aromatyczna, kremowa, gorąca czekolada! Świetny napój, który zaspokoi Twoją ochotę na słodkości. Gorąca czekolada kojarzy mi się z zimnym wieczorem pod kocem i dobrym serialem, a nawet z świątecznym klimatem. Rozgrzewa, poprawia nastrój – uwielbiam! Co wrzuciłam do środka mojej gorącej czekolady by była nie tylko pyszna, ale i zdrowa?
Zobacz sam!
Czego użyłam do mojej gorącej czekolady?
Gorąca czekolada nie obejdzie się bez … czekolady 😉 Prawdziwej gorzkiej czekolady z dużą zawartością miazgi kakaowej. Niby oczywistość, a jednak gorące czekolady, które znajdziecie na świątecznych kiermaszach lub w sklepach, mało mają wspólnego z czekoladą 😉 W mojej gorącej czekoladzie znajdziecie kostki zawierające minimum 80 % miazgi kakaowej. Dzięki tak wysokiej zawartości z powodzeniem taką czekoladę możecie wypić w diecie SIRT 🙂 Znacie ten sposób żywienia? Wino, kawa, czekolada – to wszystko możesz pić w diecie SIRTFOOD – przeczytaj koniecznie i zobacz jak przyjemnie można schudnąć i dbać o zdrowie, oczywiście wszystko z umiarem 😉
Dodatkowo w mojej gorącej czekoladzie znajdziecie:
- daktyle – to zdrowe słodzidło, a jednocześnie świetny aktywator sirtuin
- mleka roślinne – od lat nie spożywam nabiału, obecnie ograniczam – dzięki temu moja skóra ma się znacznie lepiej 😉
- rozgrzewające przyprawy – imbir, cynamon i wanilia – ten aromat przebije każdy inny przepis na gorącą czekoladę!
Chcesz schudnąć i czuć się zdrowo, bez wielkich wyrzeczeń?
Możesz to zrobić pijąc gorącą czekoladę i jedząc pysznie! Wypróbuj dietę SIRT





0 komentarzy